BMI

Jaram się jak pochodnia bo do kategorii Nadwaga wg zakresów BMI, brakuje mi tylko 0,6kg :-D. (Wiem że to durny wskaźnik ale i tak się jaram :D) Pędzę już do 7 z przodu! Choć ostatnio niestety wolniej, gdyż zbiesiłam się i nie potrafiłam rozstać się z czekoladą. Postanowienie że słodycze jem ewentualnie tylko w weekend,…



IMG_2056

GOT IT!

No!  



Siłka it is

Dotarłam w końcu. Wczoraj umówiłam się z trenerem Hubertem na indywidualny trening i zdechłam. Dziś mam zakwasy zakwasów. Nie pamiętam bym kiedykolwiek w życiu miała większe. Gdy siadam to stękam, gdy wstaję to stękam, biorę szklankę – stękam. Dzisiaj dowiedziałam się jakie grupy mięśni są potrzebne by wyszarpnąć wózek pod biedronką, by sięgnąć po coś…



Małe porównanie

Z okazji, że do 8 z przodu zostało mi tylko 0,7kg! [sic!] (Oh yeah babe!), a także na prośbę mojej wiernej czytelniczki :P, zamieszczam dziś oto takie porównanie. Obecnie, 32,6 kg mniej :) Jak dotąd, to mój rekord w chudnięciu w jednym ciągu. Jestem w 3/5 drogi do pierwszego celu   Pierwsze zdjęcie pochodzi z 9…



Ślub

Dzisiaj dowiedziałam się, że za 2,5 miesiąca wybieram się na ślub. I choć nie przepadam za ślubami i weselami w rodzinie tak ogólnie, to tym razem mówię: i dobrze! Ponieważ ostatnio trochę sklęsłam i się rozleniwiłam jeśli chodzi o proces zmniejszania wymiarów. Od tygodni traktuję po macoszemu lunche w pracy, jadam głównie jajka na twardo,…



Pytanie dnia

Jakby kto był ciekawy, od ponad miesiąca cieszę się dwucyfrową wagą I jestem już prawie w połowie drogi do kolejnej cyferki z przodka 30-dniowe wyzwanie ruchowe przeciągnęło się do dzisiaj, nie przerwałam go i nadal trwam. Czasem wypadnie mi dzień albo dwa ale zasadniczo staram się robić coś codziennie. Jako, że zaczęły się wakacje i…



IMG_1881

Wyzwanie vol. 2

Tym razem nie chodzi o zrzutę kilogramów a przynajmniej nie bezpośrednio Zainspirowana wpisem na blogu koleżanki o metodzie kaizen (a także by wspomóc się w codziennym boju) postanowiłam że codziennie będę robiła cos fizycznie. Cokolwiek – przejażdżka rowerem, przejście piechotą zamiast przejazdu tramwajem, taniec, jakiś domowy treninżek, pływanie. Żeby zaprzyjaźnić się z aktywnością fizyczną. I…



Birthday girl

Czas mojego wyzwania właśnie się skończył a ja nie osiągnęłam założonego celu. Gdzieś po drodze miałam tygodniowy zastój i zabrakło mi około kilograma. Ale to nic, bo jestem na fali Jak nie teraz to za tydzień albo dwa. Dlaczego to miało być 5,3? Bo chciałam zobaczyć na liczniku dwucyfrową wagę z 9 z przodu. I…



ueno-sakura

Wyzwanie

Za miesiąc i 5 dni kończę 33 lata. Z tej okazji postanowiłam sobie że zrobię co w mojej mocy, z zachowaniem rozsądku, że do tego czasu zgubię 5,3 kg, conajmniej. Zaczęłam wczoraj, kiedy to poszłam na rower. Co prawda jeździłam tylko 25 minut i przejechałam 6 km ale z zimna twarz mi odpadła. Dziś byłam…



IMG_1358

Gluten and lactose free

Parę tygodni temu zabrałam się w końcu za porządek w dużej szafie, bo brakowało tam już tylko dziada z babą. Oprócz setek ciuchów przechowywanych także w mej pamięci, które czekają na lepsze, chudsze czasy, znalazłam także kilka o których zapomniałam – z prostego powodu – nosiłam je zaledwie krótką chwilę bądź wcale. Okazało się że…




  • RSS